Mikołaj odwiedził smolicką podstawówkę już w piątek, 5 grudnia. We współpracy z Samorządem Uczniowskim ogłosił wielką akcję poszukiwawczą swojej… czapki! Poszukiwania trwały pół dnia i zakończyły się sukcesem – czapkę odnaleziono! Nie raz i nie dwa, lecz… cztery razy!
Święta (prawie) uratowane, czapka wróciła na głowę, a Mikołaj odzyskał humor. Do tego stopnia, że postanowił odwdzięczyć się smolickim uczniom i pracownikom szkoły. Z ogromnym wsparciem Rady Rodziców obdarował bowiem wszystkich słodkimi upominkami. DZIĘKUJEMY!